Projekt A-10 oficjalnie nazwanego Thunderbolt II koncentruje się wokół wielkiego działka. Swój dziwaczny kształt zawdzięcza staraniom inżynierów o jak najlepszą ochronę pilota, który siedzi w prawdziwej pancernej kapsule. Specyficzne położenie silników pomiędzy potężnymi skrzydłami o rozpiętości 19 metrów a tylnymi statecznikami ma z kolei zapewnić im względnie najlepszą osłonę przed odłamkami oraz jednocześnie sprawia, że nie są tak podatne na wykrywanie przez pociski kierowane na podczerwień. Gdyby jednak samolot został trafiony to dzięki swojej wyjątkowej konstrukcji, może powrócić do bazy nawet z bardzo poważnymi uszkodzeniami. Mimo dość pokracznego wyglądu A-10 odznacza się również rewelacyjnymi parametrami zwrotności. Przy prędkości 275km/h promień zawracania wynosi 300 metrów, zwiększając się do zaledwie 400 przy wzroście prędkości do 550km/h.